Nareszcie ! Po 10 miesiącach trzymania w ‘szufladzie’, zdjęcia z małej sesji zdjęciowej Kasi i ‘Zuzanki’, która jeszcze mieszkała w brzuszku na półtora miesiąca przed wygramoleniem się. Zuzanna – wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że tak będzie miała na imię. Zdjęcia nigdy nie publikowane, po małej cenzurce mojej Ukochanej ujrzały światło dzienne. Zapraszam na część z nich.























Dzięki… taki był zamiar. Miło, że się podoba.
Piękne zdjęcia, bardzo podoba mi się to jak użyłeś głębi ostrości dla stworzenia intymnego charakteru.